Za wzór stawiamy sobie Matkę Teresę z Kalkuty, której postawę wobec biednych i zaniedbanych duchowo pragniemy nasladować w naszych posługach, w pracy resocjalizacyjnej i wychowawczej wobec narkomanów i alkoholików, niosąc im nadzieję miłosierdzia, tak jak czynił to drugi patron Zgromadzenia św. Jan Paweł II. Jednocześnie pragniemy ciągle odnawiać się w Duchu Świętym, dojrzewać do chrześcijańskiego powołania oraz wspólnie budować Kościół Katolicki na Litwie.

ŚWIADECTWO BRATA ZAKONNEGO

Kiedy widzę pracę wśród narkomanów i alkoholików z naszego Ośrodka rehabilitacyjnego na Litwie, często zastanawiam się jakimi siłami my to robimy.
Metoda 12 kroków jaką wykorzystują psycholodzy i terapeuci w naszym Ośrodku jest tylko narzędziem w rękach Boga. Sam fakt, że tylu mężczyzn odnalazło naszą Wspólnotę, zapragnęło się zmienić i poddają się, choć nie zawsze lekko, ale jednak, naszym metodom, jest dla mnie wprost interwencją Miłości w ich życie. Bóg jest tu żywy na dwa sposoby, Bóg - cierpiący w wyniszczonym przez uzależnienia człowieku, ale i Bóg - miłosierny w dłoniach moich Współbraci ze Zgromadzenia, którzy zdaje się, że tylko pażą herbatę, gotują zioła i przygotowują posiłki. Jezus jednak nie ma już rąk na tej ziemi, ma tylko nasze ręce i dlatego niech te kilka słów zakończę krótką modlitwą: PANIE BIERZ MOJE RĘCE I DZIAŁAJ, ABY ODNALEŻLI W TOBIE MIŁOŚĆ!

br.Kamil z Litwy

  1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu i narkotyków, że przestaliśmy kierować własnym życiem.
  2. Uwierzyliśmy, że siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.
  3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek Go pojmujemy.
  4. Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.
  5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów.
  6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru.
  7. Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki.
  8. Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim.
  9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.
  10. Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do popełnianych błędów.
  11. Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia.
  12. Przebudzeni duchowo w rezultacie tych kroków, staraliśmy się nieść posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach.

ŚWIADECTWO ALKOHOLIKA

„Mam wrażenie, że niewiele brakowało, a utknąłbym na takim dnie na długo, być może na zawsze. Nie jest przy tym wykluczone, że nadal byłbym w stanie skutecznie utrzymywać abstynencję, jednak… Przecież nie o takie życie mi chodziło, nie tak miało być, nie po to przestawałem pić, żeby dalej się męczyć. Męczyć się z życiem i samym sobą.

Od kilku lat żyję zupełnie inaczej. Może ciągle niedaleko dna, ale jednak w takiej odległości, która zapewnia mi względne poczucie bezpieczeństwa, a nawet satysfakcjonujący komfort psychiczny. Wynosi ona dokładnie dwanaście kroków. Dwanaście Kroków Anonimowych Alkoholików jakie zaprezentowała mi Wspólnota”.


Pilnų namų bendruomenė
Parko g. 23
Panaros k., Merkinės sen.
LT-65320 Varėnos r. sav.

LITHUANIA